Czasami mam wrażenie że kręcę się w kuli, która nie może się zatrzymać. Moje czarnowidztwo (defetyzm, pesymizm) sprawdza się w poważniejszych sprawach jak w zegarku, a o dziwo w błahych często myli. I nie jest tak, że siedzę i myślę o tym intensywnie. Po prostu to przychodzi samo, bez pytania, bez pukania, bez uprzedzenia. Swoistą terapią mogą być dla mnie te twarde kartki, mogą - ale czy będą. Zapisać coś, co pewnie minie, a potem się z tego śmiać. Czy to możliwe, czy tak się da...
9 sierpnia 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popular Posts
-
Czasami mam wrażenie że kręcę się w kuli, która nie może się zatrzymać. Moje czarnowidztwo (defetyzm, pesymizm) sprawdza się w poważniejszyc...
-
Oddychasz powietrzem - jakie jest, przebywasz wśród ludzi - jacy są, zatrzymujesz się na chwile albo - nie, szukasz lepszej drogi i myślisz...
-
Tak pięknie miało być i co z tego,co z tego ? Każdy jest odpowiedzialny za swój los,tylko czy mamy naprawdę taki wpływ na wszystko ? Nie,nie...
-
Byłyśmy prawie pełnoletnie, w takim wieku jest teraz mój syn, to było wiele lat temu.Razem w szkole, razem w domu i na podwórku. Ona, Aneta ...
-
Jestem z Ciebie dumna, tak jestem. Chciałabym żeby to poszło w dobrym kierunku, ale czas pokaże jak to się rozwinie. Jestem trochę zaskoczon...
-
Zamykam się w swojej skorupie, na kilka dni, może dłużej. Nie chcę oplatać świata swoimi czarnymi myślami. Teraz wszystko jest na nie, choci...
-
To nie będzie straszny blog, tytuł "Ciemno" w tej chwili oznacza stan mojej być może trochę szarej duszy. Ale wszystko się zmienia...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

myślę, że sama sobie odpowiadasz na to co się dzieje, to taka samospełniająca się przepowiednia
OdpowiedzUsuńmyśl pozytywnie :)
i trzymam kciuki za pisanie tego bloga dłużej:*
:)
OdpowiedzUsuńPopieram viki, myślenie pozytywne czyni cuada.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.