Byłyśmy prawie pełnoletnie, w takim wieku jest teraz mój syn, to było wiele lat temu.Razem w szkole, razem w domu i na podwórku. Ona, Aneta była bardziej szalona, ja raczej ta spokojna. Być może ja bardziej bałam się rodziców, jej mama wszystko wybaczała. Tak mi się przynajmniej teraz wydaje. Różniłyśmy się od siebie wszystkim, a bez siebie żyć nie mogłyśmy. To była impreza, chyba urodziny, dokładnie nie pamiętam. Ja wróciłam do domu wcześniej, ona została. Kilka godzin później już nie żyła. Do tej pory nie wiem co tam się wydarzyło, już teraz nawet nie chcę wiedzieć. To było ponad 20 lat temu, a ja nadal mam wrażenie, że ona gdzieś tam jest. Tak, myślę, że to była prawdziwa przyjaźń, która zdarza się raz albo wcale. Dlatego kiedy syn wraca późno boję się o niego, wiem że nie tylko ja, ale to jest silniejsze ode mnie.Dzwonię, esemesuję, wypytuję, gdzie jest i z kim. Wiem, że ma dość i wiem, że przed złem całego świata nie uchronię, ale przynajmniej mogę trochę zminimalizować. A dziś znowu szaro i ponuro..
23 lipca 2013
Przyjaciel
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popular Posts
-
Jestem z Ciebie dumna, tak jestem. Chciałabym żeby to poszło w dobrym kierunku, ale czas pokaże jak to się rozwinie. Jestem trochę zaskoczon...
-
Oddychasz powietrzem - jakie jest, przebywasz wśród ludzi - jacy są, zatrzymujesz się na chwile albo - nie, szukasz lepszej drogi i myślisz...
-
Czasami mam wrażenie że kręcę się w kuli, która nie może się zatrzymać. Moje czarnowidztwo (defetyzm, pesymizm) sprawdza się w poważniejszyc...
-
Tak pięknie miało być i co z tego,co z tego ? Każdy jest odpowiedzialny za swój los,tylko czy mamy naprawdę taki wpływ na wszystko ? Nie,nie...
-
Zamykam się w swojej skorupie, na kilka dni, może dłużej. Nie chcę oplatać świata swoimi czarnymi myślami. Teraz wszystko jest na nie, choci...
-
To nie będzie straszny blog, tytuł "Ciemno" w tej chwili oznacza stan mojej być może trochę szarej duszy. Ale wszystko się zmienia...
-
Byłyśmy prawie pełnoletnie, w takim wieku jest teraz mój syn, to było wiele lat temu.Razem w szkole, razem w domu i na podwórku. Ona, Aneta ...
Obsługiwane przez usługę Blogger.


szarość to tylko jeden z kolorów....jest ich więcej:):):
OdpowiedzUsuń