13 sierpnia 2013

Bo Tak

Oddychasz powietrzem - jakie jest, przebywasz wśród ludzi - jacy są, zatrzymujesz się na chwile albo - nie,
szukasz lepszej drogi i myślisz że ona tam gdzieś jest. Myślisz...Tylko że to wcale nie oznacza że tam jest lepsze powietrze, że tam się zatrzymasz, i że ta droga będzie lepsza.

Plątać się po drogach, aby potem wrócić do tej samej, bo innej i  lepszej nie ma...
Nie znajdziesz tam tych dłoni, ani tego spojrzenia, i nie będzie ukojenia.

9 sierpnia 2013

Kula

Czasami mam wrażenie że kręcę się w kuli, która nie może się zatrzymać. Moje czarnowidztwo (defetyzm, pesymizm) sprawdza się w poważniejszych sprawach jak w zegarku, a o dziwo w błahych często myli. I nie jest tak, że siedzę i myślę o tym intensywnie. Po prostu to przychodzi samo, bez pytania, bez pukania, bez uprzedzenia. Swoistą terapią mogą być dla mnie te twarde kartki, mogą - ale czy będą. Zapisać coś, co pewnie minie, a potem się z tego śmiać. Czy to możliwe, czy tak się da...

4 sierpnia 2013

Czy tak...

Jestem z Ciebie dumna, tak jestem. Chciałabym żeby to poszło w dobrym kierunku, ale czas pokaże jak to się rozwinie. Jestem trochę zaskoczona tą całą sytuacją, zresztą nie tylko ja. Tylko wiesz, zaczyna mnie coraz bardziej to męczyć, czasami po prostu nie rozumiem o co Ci chodzi. W dużej mierze to spowodowane jest sytuacją w której się znaleźliśmy, ale nie można tłumaczyć wszystkiego na twoją korzyść. Zamykasz się tak jak ja, i wtedy czuję się jeszcze bardziej winna. To nie tak ma być, bo to nie jest żadne rozwiązanie. Nie można docierać się tyle lat, po prostu ja uważam że nie można. Ale jestem z Ciebie dumna, nawet bardzo, tylko jak mam Ci to teraz powiedzieć...